przechodziłam nad rzeką i było tam rozłożone pismo z fordami z ogrodów w Monako. Inny świat nie dla mnie przyszła myśl z automatu. Oddzielenie od zasobów, niedostępność tego, co uznajesz za dobre, Co byś chciał mieć dosięgnąć zrobić doświadczyć współtworzyć i tak dalej. Mindset zasilany latami przez: wychowanie, otoczenie, półprawdy, idee, cudze i własne cienie..
i od razu niemalże błysk/ boska korekta – ty byłaś tam! Te ogrody!.. doświadczenie w Tobie wciąż żywe! byłaś tam wprawdzie lata temu, dziesiątki lat, a jednak.. to było tak wspaniałe doświadczenie i Ogród zapadł głęboko w Serce Umysł i Duszę. W pewnym sensie.. jest/trwa. (Co innego pokaz sztucznych ogni, gdy ciekawiej było spędzać czas zwiedzając to egzotyczne miejsce).
Ta wycieczka od poczucia oddzielenia od tego, co w Twoich oczach niedosiężne, zbyt oddalone czy luksusowe do odkrycia, że masz już to doświadczone – nie tylko radosny proces, ale i nauka. Pilnuj swego umysłu, zwłaszcza, gdy czas zdaje się nieprzychylny. Przyklei się do tego, co trudne; co mówią inni; co potwierdza, że cierpienia są w ziemskim życiu głównym daniem. Pilnuj mindsetu; dbaj o swoje myśli, kwestionuj przede wszystkim te, które powielają stare schematy, utarte na podstawie bolesnych doświadczeń, ale i fałszywych wniosków (!). To już stary mindset.
Bądź czuły na Nowe, bądź dla siebie czułym także 🌞
Dodaj komentarz